Tirzepatyd to substancja czynna z grupy leków inkretynowych, opracowana przez firmę Eli Lilly. Podaje się ją w formie zastrzyku podskórnego raz w tygodniu, w stałym dniu tygodnia. Leczenie zaczyna się od najmniejszej dawki, którą lekarz stopniowo zwiększa co kilka tygodni, żeby organizm zdążył przyzwyczaić się do działania leku na żołądek i jelita.
Najważniejsza cecha tirzepatydu to podwójny mechanizm. Klasyczne leki tego typu, jak semaglutyd, pobudzają wyłącznie receptor GLP-1 — jednego z hormonów jelitowych odpowiadających za uczucie sytości i wydzielanie insuliny. Tirzepatyd działa równocześnie na receptor GLP-1 i na receptor GIP, czyli drugiego hormonu inkretynowego, który wpływa między innymi na gospodarkę glukozą i metabolizm tkanki tłuszczowej. Stąd potoczne określenie „podwójny agonista”.
Ten dodatkowy punkt uchwytu przekłada się na wyniki. W badaniu SURMOUNT-5, opublikowanym w 2025 roku w „New England Journal of Medicine”, porównano oba leki bezpośrednio u osób z otyłością. Po 72 tygodniach masa ciała spadła średnio o 20,2 procent w grupie przyjmującej tirzepatyd i o 13,7 procent w grupie z semaglutydem. Obwód talii zmniejszył się odpowiednio o 18,4 i 13,0 centymetra. To pierwsze duże badanie head-to-head między tymi cząsteczkami.
Tirzepatyd sprzedawany jest pod dwiema nazwami handlowymi. Mounjaro trafiło na rynek jako lek na cukrzycę typu 2, a w Unii Europejskiej jego charakterystyka obejmuje również leczenie otyłości i nadwagi z chorobami towarzyszącymi. Zepbound to nazwa zarejestrowana w Stanach Zjednoczonych wyłącznie dla wskazań związanych z masą ciała, w tym obturacyjnego bezdechu sennego u osób z otyłością. W Polsce lek wydawany jest na receptę i nie jest refundowany przez NFZ.