Kurtka pilotka: jak wybrać model i z czym ją nosić

Kurtka pilotka powróciła na salony z wielkim hukiem po tym, jak Ryan Gosling nosił ją w filmie „Drive”. Granatowa, z impregnowanej bawełny, a co za tym idzie wiatro- i wodoodporna pilotka świetnie wpisuje się w konwencję stylów casual oraz preppy.
10442

W pigułce: Pilotka wywodzi się z amerykańskich kurtek lotniczych i do dziś zachowała ich krój: krótki fason, ściągacz w pasie i mankietach, prosty zamek. Sprawdź, czym różni się wersja skórzana od nylonowej, jak dobrać ją do sylwetki i w jakich zestawach naprawdę działa.

  • Wzorem gatunku jest skórzana A-2 z 1931 roku, a bezpośrednim przodkiem dzisiejszych pilotek nylonowa MA-1 opracowana w latach 50. dla lotników US Air Force i US Navy.
  • Skóra daje ciężar, patynę i wiatroszczelność, nylon lekkość i sportowy charakter — to dwie różne kurtki, nie dwie wersje tej samej.
  • Kluczowe w dopasowaniu jest miejsce, w którym kończy się dolny ściągacz: powinien siadać na pasku spodni, nigdy powyżej ani znacznie poniżej.
  • Krótka góra podnosi wizualnie linię talii, dlatego pilotka najlepiej wygląda ze spodniami o wyraźnie zaznaczonym stanie.
  • Rozciągnięty ściągacz kończy żywot kurtki szybciej niż przetarcia — sprawdź jego sprężystość jeszcze w sklepie.
  • Pilotka obsługuje całe spektrum casualu i smart casualu, ale nie zastąpi płaszcza przy garniturze.

Pilotka należy do tych nielicznych kurtek, które kupuje się raz i nosi latami, bo ich krój nie starzeje się razem z sezonem. Krótki fason kończący się na biodrze, ściągacz w pasie i mankietach, zamek na całej długości — ten zestaw cech powstał w wojsku z powodów czysto praktycznych, a dopiero potem trafił na ulicę. Poniżej to, co przy wyborze pilotki faktycznie ma znaczenie: różnice między wersją skórzaną a materiałową, dopasowanie do sylwetki i zestawy, które działają na co dzień.

Skąd wzięła się pilotka

Wszystkie dzisiejsze pilotki wywodzą się z amerykańskich kurtek lotniczych. Najbardziej rozpoznawalna z nich, skórzana A-2, powstała w 1931 roku i do dziś uchodzi za wzorzec gatunku. Wczesne modele szyto z grubej skóry, z wysokim kołnierzem, zapięciem na zamek z patką chroniącą przed wiatrem oraz ciasnymi ściągaczami w pasie i mankietach. Ściągacz był wtedy rozwiązaniem inżynierskim, a nie ozdobą: domykał kurtkę na obwodzie i odcinał dopływ lodowatego powietrza w nieszczelnej kabinie.

Najcieplejszą odmianą były kurtki podszywane kożuchem, jak model B-3. W miarę upowszechniania się tworzyw sztucznych skóra zaczęła ustępować miejsca syntetykom. W modelu B-15 bawełnę zastąpiono po 1945 roku nylonem, który uznano za materiał odpowiedniejszy do lotów: jest wodoodporny i lepiej radzi sobie z potem.

Bezpośrednim przodkiem tego, co dziś nazywamy pilotką, jest MA-1 — kurtka opracowana w latach 50. na bazie B-15 dla pilotów i personelu latającego US Air Force oraz US Navy. Uszyto ją z wysokiej jakości nylonu z poliestrowym ociepleniem i najczęściej kojarzy się z kolorem szałwiowej zieleni. Detal, który obecnie pełni funkcję wyłącznie wizualną, miał wtedy konkretne zadanie: jaskrawopomarańczowa podszewka. Zestrzelony albo zaginiony lotnik mógł wywrócić kurtkę na drugą stronę i użyć intensywnego koloru jako sygnału naprowadzającego dla ratowników.

Zobacz:  Kurtka szwedka: czym jest, jak dobrać rozmiar i z czym ją nosić

Do cywilnych szaf pilotka weszła na dobre pod koniec lat 70., gdy wojskowe nylonowe kurtki upodobały sobie subkultury — punkowcy, modsi i skinheadzi. W latach 80. dołożyła się do tego prasa o modzie, która dała krojowi szeroką ekspozycję. Od tamtego czasu pilotka funkcjonuje jako element garderoby zupełnie niezależny od swojego militarnego rodowodu.

Skóra czy materiał: dwie różne kurtki

Wybór między skórą a tkaniną techniczną to decyzja o charakterze kurtki, a nie o jej wersji budżetowej i droższej. Obie odmiany prowadzą do innego efektu i sprawdzają się w innych warunkach.

  • Skóra — cięższa, sztywniejsza na starcie, z czasem układa się według sylwetki właściciela i nabiera przetarć w miejscach zgięć. Doskonale trzyma wiatr, a przy chłodnej i suchej pogodzie bywa cieplejsza, niż wskazuje grubość. Źle znosi długotrwały deszcz i wysoką temperaturę przy suszeniu.
  • Nylon i tkaniny techniczne — lekkie, odporne na zamoknięcie, szybko schnące, łatwe w utrzymaniu. Wersja z lekkim ociepleniem obsługuje wiosnę i jesień, sam nylon bez wypełnienia to kurtka na chłodniejszy letni wieczór. Wizualnie czytelnie sportowa.
  • Kołnierz futrzany (naturalny lub sztuczny) — dokłada objętości pod brodą i zdecydowanie podnosi ciepłochronność. Optycznie skraca szyję, więc lepiej działa u osób z dłuższą szyją i mniej korzystnie u krępych sylwetek. Odpinany kołnierz daje dwie kurtki w jednej.
  • Wersja bez kołnierza, ze stójką ze ściągacza — najbardziej uniwersalna. Nie buduje objętości przy twarzy i najłatwiej wchodzi pod plecak czy szalik.

Przy skórze warto zwrócić uwagę na rodzaj wykończenia. Skóra licowa, z widoczną naturalną strukturą, starzeje się ładnie i z każdym rokiem wygląda lepiej. Skóra mocno korygowana, pokryta grubą warstwą powłoki, na starcie prezentuje się równiej, ale zamiast patyny łapie z czasem pęknięcia powłoki.

Jak dobrać pilotkę do sylwetki

Pilotka jest krojem wybaczającym mniej niż płaszcz, bo kończy się dokładnie w połowie ciała i dzieli sylwetkę na dwie części. Miejsce tego podziału decyduje o wszystkim. Kolejność sprawdzania przy przymiarce wygląda tak:

  1. Dolny ściągacz ma siadać na pasku spodni lub minimalnie poniżej. Powyżej pasa odsłania koszulkę i skraca tors, a znacznie niżej odbiera krojowi jego sens.
  2. Szew barkowy powinien kończyć się na krawędzi barku. Zsunięty na ramię rozmywa linię sylwetki.
  3. Mankiet sięga nasady kciuka przy opuszczonej ręce. Przy uniesionym ramieniu nie może odsłaniać przedramienia.
  4. Zapięcie testuj z bluzą albo grubszym swetrem pod spodem — pilotkę nosi się warstwowo, a zapas materiału na klatce piersiowej musi to uwzględniać.
Zobacz:  Jak to nosić: khaki

Poszczególne typy sylwetki mają swoje pułapki. Przy szerokich barkach i wąskiej talii lepiej działa gładsza skóra niż mocno pikowany nylon, który dokłada objętości dokładnie tam, gdzie już jej jest dużo. Osoby niskie zyskują na jednolitej kolorystyce kurtki i spodni oraz na krótszej wersji bez futrzanego kołnierza — kontrastowe rękawy i wyraziste lamówki dzielą i tak niewysoką sylwetkę na kolejne odcinki. Jeśli największy obwód wypada w pasie, sam ściągacz zadziała na niekorzyść: szukaj modelu z luźniejszą, szerszą ściągaczową taśmą albo z prostym dołem, i trzymaj się ciemnych, matowych kolorów, które nie odbijają światła na brzuchu.

Z czym nosić pilotkę na co dzień

Zasada, wokół której kręci się cała reszta, dotyczy proporcji. Krótka góra podnosi wizualnie linię talii, więc najlepiej wygląda ze spodniami o wyraźnie zaznaczonym stanie. Spodnie zsunięte nisko na biodra tworzą z pilotką niewygodną przerwę, przez którą sylwetka wydaje się krótsza w nogach.

  • Baza na każdy dzień — proste ciemne dżinsy, gładka koszulka w bieli lub szarości, pilotka i minimalistyczne sneakersy. Zestaw działa niezależnie od tego, czy kurtka jest skórzana, czy nylonowa.
  • Wersja spokojniejsza — chinosy w beżu lub oliwce, cienki sweter z okrągłym dekoltem, skórzana pilotka w brązie albo czerni. Tak zbudowany komplet przechodzi z ulicy do restauracji bez zmiany elementu.
  • Monochromatycznie — czarny nylon, czarne spodnie, białe buty jako jedyny akcent. Prosty sposób na wyszczuplenie sylwetki i najbardziej niezawodny układ na wieczór.
  • Warstwowo na chłód — golf lub bluza z kapturem pod kurtką. Kaptur wyciągnięty na wierzch łamie militarną powagę kroju i cofa go w stronę streetwearu.
  • Buty — sneakersy, boots typu chelsea albo robocze trzewiki. Klasyczne obuwie garniturowe z pilotką tworzy zestawienie, które trudno obronić.

Kolor kurtki wybieraj pod resztę szafy. Czerń, granat i głęboka oliwka wchodzą praktycznie wszędzie, brąz w skórze ma najcieplejszy, najbardziej vintage charakter, a szałwiowa zieleń najsilniej odsyła do militarnego pierwowzoru. Naszywki, dystynkcje i militarne dodatki najlepiej dawkować pojedynczo, bo w większej liczbie kurtka zaczyna wyglądać jak element kostiumu.

Zobacz:  Detoks po zimie: facet jak nowy

Do jakich okazji pasuje, a kiedy sięgnąć po coś innego

Pilotka obsługuje całe spektrum od zwykłego casualu po smart casual: codzienne wyjścia, spotkania ze znajomymi, kino, podróż, biuro bez dress code’u, wieczorna randka. Skórzana wersja w ciemnym kolorze radzi sobie nawet z bardziej wymagającym wieczorem, o ile reszta stroju jest stonowana.

Są też sytuacje, w których lepiej wyjąć z szafy coś innego. Do garnituru pilotka się nie nadaje — krótki krój urywa się nad marynarką i psuje jej linię, a tę rolę pełni płaszcz. Odpada również przy formalnym dress code’ie, na ślubie czy uroczystości rodzinnej. Warto pamiętać także o ograniczeniach termicznych: nylonowa pilotka bez ocieplenia to kurtka przejściowa, więc przy mrozie potrzebujesz albo wersji z porządnym wypełnieniem i futrzanym kołnierzem, albo zupełnie innej warstwy wierzchniej.

Na co uważać przy zakupie i jak dbać o kurtkę

Pilotka zużywa się w kilku przewidywalnych punktach, więc jakość poznaje się właśnie po nich. Zanim zapłacisz, sprawdź kilka rzeczy.

  • Ściągacze — rozciągnij taśmę palcami i puść. Powinna wrócić do pierwotnego kształtu bez opóźnienia. Wiotki ściągacz zabija kurtkę szybciej niż jakiekolwiek przetarcia i praktycznie nie da się go naprawić.
  • Zamek — przejedź suwakiem kilka razy w obie strony jedną ręką. Powinien iść płynnie na całej długości, także w okolicy dolnego bloczka.
  • Szwy pod pachami i przy kieszeniach — to miejsca największych naprężeń. Poszukaj równych, gęstych ściegów bez wystających nitek.
  • Podszewka — cienka i śliska ułatwia zakładanie na sweter, sztywna i szeleszcząca będzie irytować przy każdym ruchu.
  • Kieszenie — sprawdź, czy dłoń wchodzi swobodnie i czy zewnętrzne kieszenie mają zapięcie. Rękawowa kieszonka na długopisy to detal odziedziczony po wojskowym pierwowzorze i sprawa gustu.

Pielęgnacja jest prosta, o ile respektujesz materiał. Skórę przecieraj lekko wilgotną ściereczką i okresowo nakładaj preparat natłuszczający, żeby nie wysychała i nie pękała. Nigdy nie susz jej na kaloryferze ani w pełnym słońcu — wysoka temperatura odbiera skórze elastyczność bezpowrotnie. Kurtki nylonowe pierz zgodnie z metką, w niskiej temperaturze i na delikatnym programie, unikając wysokich obrotów wirowania. Prasowanie odpada: nylon topi się w kontakcie z gorącą stopą żelazka. Przechowuj pilotkę na szerokim wieszaku, który utrzyma kształt barków, i zostaw jej w szafie trochę przestrzeni — zgnieciona przez sezon między innymi kurtkami traci fason, którego potem nie odzyska.

Źródła:

  • https://en.wikipedia.org/wiki/MA-1_bomber_jacket — źródło
  • https://en.wikipedia.org/wiki/Flight_jacket — źródło
Share this article
Shareable URL
Prev Post

Jak dobrać długość i krój spodni do sylwetki

Next Post

Ćwiczenia na inteligencję: co mówią badania o treningu mózgu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next